Rynek walutowy
W mijającym tygodniu sporo ciekawych wydarzeń działo się na rynku walutowym. Tym razem w roli głównej wystąpił frank, ku radości wielu Polaków. Szwajcarski bank centralny obniżył stopy o 0,25 punktu procentowego, do poziomu 0,25%, najniższego od sześciu lat. Decyzja ta spowodowała gwałtowną reakcję. W ciągu kilkunastu minut frank staniał o kilkanaście groszy, ostatecznie na koniec dnia o prawie 17 groszy, czyli o 5,2% w ciągu jednego dnia. Tak wielkie wrażenie na rynku zrobiła nie tylko sama obniżka stóp, ale też jednoczesna zapowiedź interwencji w celu osłabienia franka przez tamtejszy bank centralny.
Decyzja zaskakująca. W prasie pojawiły się prognozy analityków, którzy uważają, że jest realne prawdopodobieństwo, że Wielka Brytania zbankrutuje. Co prawda funt brytyjski już raz został pokonany przez pewnego znanego inwestora indywidualnego, ale niewypłacalności byłego imperium jakoś trudno sobie wyobrazić. Gdyby istotnie do tego doszło jest prawie pewne że następnym państwem które upadnie będzie USA.